Komenda Chorągwi – stojąca na czele przy tworzeniu harcerskiej przygody!

Komenda Chorągwi to organ wykonawczy Związku Harcerstwa Polskiego  na szczeblu wojewódzkim, działający jak zarząd, który kieruje bieżącą pracą i rozwojem chorągwi, wspiera hufce, reprezentuje jednostkę i zarządza jej majątkiem. Chorągwią zarządza Komendant Chorągwi. 

Kluczowe zadania i rola Komendy Chorągwi:

  • Zarządzanie: Kieruje pracą całej chorągwi, koordynuje działania jednostek terytorialnych i ich instruktorów
  • Rozwój: Dba o strategię rozwoju, organizację szkoleń i integrację środowiska.
  • Reprezentacja: Reprezentuje chorągiew na zewnątrz, utrzymuje kontakty i dobre relacje z instytucjami publicznymi.
  • Nadzór i sprawozdawczość: Nadzoruje pracę komendantów hufców i innych jednostek, a także składa roczne sprawozdania Głównej Kwaterze ZHP.
  • Finanse: Zarządza majątkiem chorągwi i jej finansami, we współpracy ze skarbnikiem. 

hm. Anna Orzłowska

Komendantka Chorągwi

Adres mailowy

anna.orzlowska@zhp.pl

Telefon centralny

hm. Agnieszka Woś

Skarbniczka

Adres mailowy

agnieszka.wos@zhp.pl

hm. Edyta Sielicka

zastępczyni komendantki ds. pracy z kadrą

Adres mailowy

edyta.sielicka@zhp.pl

hm. Maciej Grabowski

zastępca komendantki ds. programu

Adres mailowy


maciej.grabowski@zhp.pl

hm. Michał Olszewski

Członek komendy ds. kształcenia i wsparcia hufców

Adres mailowy

michal.olszewski@zhp.pl

phm. Magdalena Bocian-Jodel

Członkini komendy ds. organizacyjnych

Adres mailowy

magdalena.bocian-jodel@zhp.pl

Kontakt

Adres mailowy

komendant@zachpom.zhp.pl

Telefon centralny

609 776 178

WSPÓLNIE DLA HARCERSKIEJ MISJI

Twoje wsparcie, nasza siła!

Numer konta do darowizn na rzecz ZHP

18 1140 1137 0000 7077 3500 1001

CZY WIESZ, ŻE...

„Zawisza Czarny” to flagowy statek ZHP . Żaglowiec uratował część załogi żaglowca Marques, który zatonął w gwałtownym szkwale. Po wzięciu rozbitków na pokład Zawisza, pomimo wysokiego stanu morza i bardzo silnego wiatru, pozostał w rejonie wypadku, poszukując ofiar. Na Bermudach żaglowiec i jego załogę witano jak bohaterów….